Erecept.pl pokazuje na swojej stronie głównej ocenę 4,7 na pięć zebraną z ponad 15 tysięcy opinii, a tuż obok obietnicę konsultacji z e-receptą „już w 15 minut" od 49,99 zł. Na Trustpilocie ten sam serwis ma 4,1 z 288 recenzji. Sprawdziliśmy oba źródła oraz regulamin 29 sierpnia 2026 roku i poniżej tłumaczymy, skąd bierze się różnica między tymi ocenami, ile naprawdę trwa oczekiwanie na receptę w najtańszym wariancie i co dokładnie dostajesz z powrotem, jeśli lekarz recepty nie wystawi. Bo akurat w tym ostatnim punkcie regulamin erecept.pl mówi coś, czego nie widać na stronie sprzedażowej.
Czytaj w kontekście: netmedika opinie oraz radamed l4.
Ile kosztuje e-recepta w Erecept.pl
Erecept ma jeden z bardziej rozbudowanych cenników w polskiej telemedycynie i warto na niego spojrzeć w całości, bo różnice między pozycjami są spore. Poniżej stawki z ich własnej sekcji pytań i odpowiedzi, odczytane 29 sierpnia 2026 roku.
| Usługa | Cena | Deklarowany czas realizacji |
|---|---|---|
| Konsultacja z e-receptą przez formularz | 49,99 zł | do 12 godzin roboczych |
| E-recepta Express | 64,99 zł | do 1 godziny roboczej |
| Antykoncepcja awaryjna (tabletka „dzień po") | 59,99 zł | nie podano |
| Skierowanie na tomografię lub rentgen | 69,99 zł | nie podano |
| Konsultacja telefoniczna (e-recepta lub zwolnienie) | 89,99 zł | nie podano |
| Konsultacja z konkretnym lekarzem | 89,99 zł | nie podano |
| Konsultacja ginekologiczna online | 99,99 zł | nie podano |
| Leczenie otyłości | 119,99 zł (pierwsza 149,99 zł) | nie podano |
| Łysienie androgenowe | 119,99 zł | nie podano |
| Konsultacja z psychologiem | od 199,99 zł | nie podano |
Zwróć uwagę na dwie ostatnie kolumny pierwszego wiersza, bo to najważniejsza informacja w całym tym zestawieniu i wrócimy do niej za chwilę. Warto też odnotować, że przy pozycji z psychologiem od 199,99 zł mówimy o pojedynczej rozmowie. Jeśli szukasz regularnej terapii, a nie jednorazowej konsultacji, taniej i sensowniej jest znaleźć specjalistę prowadzącego w swoim mieście i umówić się na stały cykl, bo płacenie za każdą sesję po stawce telemedycznej szybko przestaje mieć sens.
Erecept czas oczekiwania: 15 minut czy 12 godzin
Nagłówek strony głównej erecept.pl mówi: konsultacja u lekarza z e-receptą od 49,99 zł już w 15 minut. Sekcja pytań i odpowiedzi na tej samej stronie mówi co innego: konsultacja przez formularz wraz z wystawieniem e-recepty kosztuje 49,99 zł, a czas jej realizacji wynosi do 12 godzin roboczych. Wariant realizowany do jednej godziny roboczej to E-recepta Express za 64,99 zł. Obie informacje pochodzą z tej samej strony, odczytanej tego samego dnia.
To nie jest zarzut o nieuczciwość, bo jedno i drugie jest napisane jawnie. To jest natomiast rzecz, którą trzeba wiedzieć przed kliknięciem, zwłaszcza jeśli lek kończy ci się dziś wieczorem. Piętnaście minut to najlepszy możliwy scenariusz, a nie zobowiązanie. Umowne, zapisane w regulaminie zobowiązanie czasowe dotyczy wyłącznie wariantu ekspresowego, za który dopłacasz 15 złotych. Jeśli liczysz na receptę tego samego dnia, realna cena u Erecept wynosi 64,99 zł, a nie 49,99 zł.
Dlaczego Erecept ma 4,7 na własnej stronie i 4,1 na Trustpilocie
Obie liczby są prawdziwe, tylko mierzą co innego. Widget na stronie erecept.pl agreguje ponad 15 tysięcy opinii zbieranych przez sam serwis, najczęściej przez prośbę wysyłaną pacjentowi po zakończonej konsultacji. Trustpilot pokazuje 288 recenzji napisanych z własnej inicjatywy, przy adnotacji, że firma nie zapraszała ostatnio klientów do recenzowania. To dwie różne populacje i dlatego dają dwa różne wyniki.
Mechanizm jest prosty. Kiedy serwis prosi o opinię każdego pacjenta po udanej wizycie, w próbie dominują ludzie, którzy dostali to, po co przyszli, a więc średnia rośnie. Kiedy nikt nikogo nie prosi, piszą głównie osoby o silnej motywacji: bardzo zadowolone albo rozczarowane. Stąd rozkład na Trustpilocie: 74 procent piątek i 23 procent jedynek, prawie nic pomiędzy. Ten kształt widać u każdego polskiego serwisu telemedycznego, który nie zaprasza do recenzowania, i sam w sobie nie świadczy o jakości.
Na tle branży 4,1 przy 288 recenzjach to dobry wynik. Dla porównania, w tym samym tygodniu odczytaliśmy 4,2 przy Receptomacie, 3,8 przy Radamedzie, 3,1 przy Dimedic i 1,4 przy Telemedi. Warto też odnotować, że 271 z 288 recenzji Erecept pochodzi z ostatnich dwunastu miesięcy, więc ta ocena opisuje firmę w jej dzisiejszej formie, a nie sprzed trzech lat. Profil jest zweryfikowany od kwietnia 2025.
Czy Erecept zwraca pieniądze, gdy lekarz odmówi recepty
Tu robi się naprawdę ciekawie i jest to jedyny fragment regulaminu, który naszym zdaniem powinien być na stronie sprzedażowej, a nie w dokumencie na ósmej podstronie. Regulamin erecept.pl w wersji zaktualizowanej 6 sierpnia 2026 rozróżnia trzy zupełnie różne sytuacje, a konsekwencje finansowe każdej z nich są inne.
| Sytuacja | Co dostajesz z powrotem |
|---|---|
| Lekarz uznaje, że twój stan wymaga badania osobistego | zwrot płatności, nie później niż w 7 dni |
| Lekarz ma wątpliwości co do zasadności wystawienia dokumentu | środki nie podlegają zwrotowi |
| Masz konto pacjenta, a konsultacja nie zakończyła się świadczeniem | punkty na konto, 1 punkt równa się 1 zł |
| Nie masz konta, a konsultacja nie zakończyła się świadczeniem | kod rabatowy 100 procent na ten sam typ konsultacji |
| Nie odpowiadasz na wiadomość świadczeniodawcy przez 48 godzin | konsultacja anulowana, bez zwrotu |
| Trzy nieudane próby kontaktu telefonicznego | konsultacja zamknięta, bez zwrotu |
Pierwszy wiersz jest wyraźnie na korzyść pacjenta i trzeba to Erecept zapisać na plus. Jeśli lekarz po analizie ankiety stwierdzi, że sprawy nie da się załatwić zdalnie i trzeba się zbadać osobiście, dostajesz pieniądze z powrotem w ciągu siedmiu dni. Kilka konkurencyjnych serwisów w takiej sytuacji nie zwraca nic.
Drugi wiersz działa dokładnie odwrotnie i to on generuje większość jedynek. Jeżeli lekarz odmówi, bo ma wątpliwości natury medycznej, widzi przeciwwskazania, znajdzie błędy w formularzu albo nie widzi wyraźnych wskazań do leczenia, opłata przepada. Granica między „wymaga badania osobistego" a „wątpliwości co do zasadności" jest przy tym oceniana przez samego świadczeniodawcę, a od tej oceny zależy, czy zobaczysz swoje pieniądze.
Trzeci i czwarty wiersz to rzecz, którą najłatwiej przeoczyć. W części przypadków „zwrot" u Erecept nie oznacza przelewu, tylko punkty na konto pacjenta w przeliczniku złotówka za punkt albo stuprocentowy kod rabatowy na taką samą konsultację. Ekonomicznie to nie to samo co pieniądze: odzyskujesz wartość wyłącznie wtedy, gdy zamówisz u nich kolejną usługę. Regulamin przewiduje też jednorazowy kupon ważny miesiąc od wydania, gdy konsultacja nie została dokończona z przyczyn leżących po twojej stronie.
Dla porządku jeszcze dwa zapisy, które warto znać. Świadczeniodawca może przerwać konsultację bez zwrotu, jeżeli pacjent stosuje wobec niego agresję słowną albo natarczywie nakłania do wystawienia recepty mimo dwukrotnej odmowy. Recepty są też wystawiane maksymalnie na trzy miesiące przyjmowania leku, a ostateczna liczba opakowań pozostaje niezależną decyzją lekarza. Podmiotem odpowiedzialnym jest Erecept sp. z o.o. z siedzibą przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie 5 w Gdańsku, adres kontaktowy to [email protected].
Na co zwrócić uwagę, zanim zapłacisz w dowolnym serwisie
Z lektury regulaminów kilkunastu polskich serwisów telemedycznych wyłania się jeden powtarzalny wzór: prawie wszystkie jedynki na Trustpilocie biorą się z tej samej sytuacji. Pacjent płaci, lekarz odmawia wystawienia dokumentu, a pieniądze nie wracają. Nie jest to oszustwo, bo warunek jest zwykle zapisany w regulaminie przed zakupem, ale prawie nikt tego regulaminu nie czyta.
Praktyczny wniosek jest taki, że przed zapłatą warto sprawdzić trzy rzeczy. Po pierwsze, czy twój lek w ogóle może być przepisany po teleporadzie, bo część substancji wymaga osobistego badania i żaden serwis tego nie obejdzie. Po drugie, co dokładnie regulamin nazywa zwrotem: przelew, punkty czy kod rabatowy. Po trzecie, ile realnie trwa wariant, który wybierasz, bo najtańsza opcja rzadko jest tą najszybszą. Rozpisaliśmy te pułapki szerzej w tekście o tym, ile kosztuje recepta online, a ceny wszystkich liczących się serwisów zebraliśmy obok siebie w porównaniu serwisów z receptą online.
U nas ta pierwsza rzecz jest bezpłatna i nie wymaga konta: kwalifikator sprawdza nazwę leku i od razu mówi, czy wolno go wystawić po teleporadzie, zanim cokolwiek zapłacisz. Trzecia rzecz też jest rozstrzygnięta jednym zdaniem regulaminu zamiast tabelą wyjątków. Jeśli lekarz przeprowadzi konsultację i nie znajdzie wskazań do wystawienia e-recepty lub e-zwolnienia, zwracamy 100 procent opłaty na metodę płatności, automatycznie i bez składania wniosku. Nie punkty i nie kod rabatowy, tylko pieniądze.
Erecept a inne serwisy: gdzie wypada dobrze, a gdzie słabiej
Erecept jest jednym z lepiej ocenianych serwisów na tym rynku i nie ma sensu udawać inaczej. Ocena 4,1 przy 288 samorzutnych recenzjach, zweryfikowany profil, świeża próba, jawne dane spółki i szeroki cennik obejmujący ginekologię, leczenie otyłości, łysienie androgenowe i psychologa to solidny zestaw. Zwrot przy odesłaniu pacjenta na badanie osobiste jest napisany po stronie pacjenta i wypada lepiej niż u kilku większych konkurentów.
Słabsze punkty są dwa i oba dotyczą tego, czego nie widać na stronie sprzedażowej. Pierwszy to rozjazd między obiecanymi 15 minutami a regulaminowymi 12 godzinami roboczymi w najtańszym wariancie. Drugi to zamiana zwrotu na punkty lub kod rabatowy w części przypadków, przy jednoczesnym pełnym przepadku opłaty, gdy odmowa zostanie zakwalifikowana jako wątpliwość co do zasadności. Jeśli te dwie rzeczy ci nie przeszkadzają, jest to sensowny wybór. Jeśli przeszkadzają, warto porównać go z innymi serwisami, których regulaminy rozłożyliśmy na części w osobnych tekstach o Radamed, Receptomacie i Telemedi.