Radamed sprzedaje e-zwolnienie jako osobną, droższą usługę niż receptę: konsultacja z możliwością wystawienia L4 kosztuje tam 99,99 zł, podczas gdy konsultacja z e-receptą 59,99 zł. Sprawdziliśmy 24 sierpnia 2026, ile dokładnie kosztuje ta ścieżka, co mówią o niej recenzenci i co dzieje się z twoimi pieniędzmi, gdy lekarz uzna, że nie ma podstaw do zwolnienia. Ten ostatni punkt jest ważniejszy niż cena i to on stoi za większością negatywnych opinii o tej usłudze.
Czytaj w kontekście: netmedika opinie oraz erecept opinie.
Ile kosztuje L4 w Radamed
Według kart usług na stronie głównej radamed.pl, odczytanych 24 sierpnia 2026, konsultacja lekarska z możliwością uzyskania zwolnienia lekarskiego (e-ZLA) kosztuje 99,99 zł. Sekcja pytań i odpowiedzi na tej samej stronie podaje 99 zł, czyli o grosz mniej, więc traktuj to jako tę samą kwotę. Serwis deklaruje realizację nawet w 15 minut i podaje 30 minut jako średni czas.
| Usługa | Cena | Różnica wobec L4 |
|---|---|---|
| Tabletka „dzień po” | 49,99 zł | 50 zł taniej |
| Konsultacja z e-receptą | 59,99 zł | 40 zł taniej |
| Skierowanie na badanie | 79,99 zł | 20 zł taniej |
| Konsultacja z e-zwolnieniem (L4) | 99,99 zł | punkt odniesienia |
| Leczenie otyłości | 119,99 zł | 20 zł drożej |
| Psychiatra online (dorośli) | 279,99 zł | 180 zł drożej |
Dwie zniżki realnie zmieniają ten rachunek i łatwo je przeoczyć. Radamed deklaruje 20 procent taniej na każdą kolejną konsultację oraz 20 procent taniej na wszystkie usługi zamówione przez aplikację mobilną. Jeśli chorujesz raz na dwa lata, nie ma to znaczenia. Jeśli masz chorobę przewlekłą i wracasz po zwolnienie kilka razy w roku, policz koszt roczny, a nie cenę pierwszej wizyty.
Dla porównania: u nas konsultacja, w której lekarz ocenia zasadność e-zwolnienia, kosztuje 99 zł, czyli praktycznie tyle samo. Ceny w tej usłudze są w całej branży zbliżone i naprawdę nie ma sensu wybierać dostawcy po dwóch złotych różnicy. Różnica, która ma znaczenie, jest gdzie indziej i opisujemy ją niżej.
Jakie opinie ma Radamed przy zwolnieniach
Radamed ma na Trustpilocie ocenę 3,8 z 716 recenzji (stan na 24 sierpnia 2026), przy zweryfikowanym profilu i 526 recenzjach z ostatnich dwunastu miesięcy. To najwyższy wynik wśród polskich serwisów telemedycznych zbierających opinie samorzutnie. Rozkład tych ocen jest jednak skrajny: 61 procent to piątki, 37 procent to jedynki, a czwórki, trójki i dwójki razem nie przekraczają kilku procent. Rozłożyliśmy ten rozkład na czynniki pierwsze w szerszym omówieniu, czyli w tekście o tym, jakie opinie i cennik ma Radamed. Jak ta ocena wypada na tle konkurencji, pokazujemy w rankingu serwisów z receptą online.
Przy samych zwolnieniach ta sztanga jest jeszcze wyraźniejsza niż przy receptach i ma prostą przyczynę. Recepta na kontynuację leczenia to sprawa dość przewidywalna: bierzesz lek od lat, lekarz widzi historię, wystawia. Zwolnienie to ocena, czy jesteś niezdolny do pracy, a tej oceny nie da się przewidzieć z góry ani wywnioskować z ankiety. Dlatego odsetek odmów przy L4 jest z natury wyższy, a każda odmowa to potencjalna jedynka.
Co się dzieje, gdy lekarz nie wystawi zwolnienia
To jest pytanie, od którego powinieneś zacząć przy dowolnym dostawcy, nie tylko przy tym. Przeczytaliśmy regulamin Radamed 24 sierpnia 2026 i odpowiedź brzmi: opłata co do zasady nie wraca. Regulamin przewiduje, że gdy lekarz odmówi z powodu wątpliwości natury medycznej, przeciwwskazań, błędów w wypełnionej ankiecie medycznej albo braku wyraźnych wskazań do leczenia, środki za wykonaną konsultację medyczną nie podlegają zwrotowi. Organizator zastrzega sobie prawo do udzielenia refundacji lub częściowego zwrotu w niektórych przypadkach, co oznacza decyzję uznaniową firmy, a nie twoje uprawnienie.
Do tego dochodzą dwa zapisy, które zaskakują ludzi najczęściej. Po pierwsze, pacjent zobowiązuje się do akceptacji decyzji lekarza, która jest ostateczna i nie będzie podlegała dalszej korespondencji w ramach jednej usługi telemedycznej. Po drugie, nieodebranie telefonu od lekarza jest traktowane jako niewykonanie usługi z przyczyn leżących po stronie pacjenta i również skutkuje odmową wystawienia dokumentu. Jeśli jesteś chory, śpisz po lekach i nie odbierzesz połączenia z nieznanego numeru, formalnie problem jest twój.
Zapiszmy to uczciwie: to nie jest wymysł Radamed. Prawie każdy polski serwis telemedyczny ma podobną klauzulę, bo przedmiotem umowy jest konsultacja lekarska, a nie dokument, i usługa zostaje wykonana z chwilą oceny zgłoszenia przez lekarza. Prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość zwykle w tej sytuacji nie działa właśnie z tego powodu. Radamed ma to opisane bardziej wprost niż część konkurencji.
My rozwiązaliśmy ten problem inaczej i dlatego w ogóle o nim piszemy. U nas odmowa lekarza oznacza automatyczny zwrot 100 procent opłaty, bez wniosku i bez uznaniowości. Nie dlatego, że jesteśmy hojni, tylko dlatego, że to jedyny sposób, żeby pacjent nie płacił za rozstrzygnięcie, na które nie ma wpływu. Szczegóły naszej ścieżki opisaliśmy na stronie o zwolnieniu lekarskim online.
Czy lekarz online może wystawić zwolnienie wstecz
Może, ale w wąskich granicach i to jest najczęstsza przyczyna sporów przy tej usłudze. Zwolnienie lekarskie wystawia się co do zasady na okres od dnia badania, a wstecz maksymalnie na trzy dni poprzedzające dzień, w którym lekarz cię zbadał. Dalej wstecz może sięgnąć wyłącznie lekarz odpowiedniej specjalizacji w uzasadnionych przypadkach, na przykład psychiatra. Ta zasada obowiązuje wszystkich lekarzy jednakowo, w gabinecie i przez telefon, więc żaden serwis nie jest tu bardziej elastyczny od innego.
Praktyczny wniosek jest taki, że jeśli chorowałeś tydzień i dopiero teraz szukasz zwolnienia, żaden dostawca nie pokryje ci całego tygodnia i nie warto płacić za konsultację w takiej nadziei. Rozpisaliśmy limity i wyjątki w osobnym tekście o tym, ile dni wstecz można wystawić zwolnienie lekarskie wstecz.
Ile płatne jest L4 i kto za nie zapłaci
Cena konsultacji to jedna strona rachunku, a druga to ile realnie stracisz na wynagrodzeniu. Standardowa stawka wynagrodzenia chorobowego i zasiłku to 80 procent podstawy wymiaru. Sto procent przysługuje między innymi w czasie ciąży, przy niezdolności powstałej wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz przy badaniach i zabiegach związanych z dawstwem komórek, tkanek lub narządów. Przez pierwsze 33 dni choroby w roku kalendarzowym płaci pracodawca, a od 34. dnia zasiłek wypłaca ZUS. Po ukończeniu 50. roku życia ten próg wynosi 14 dni.
Przy jednodniowym czy dwudniowym zwolnieniu koszt konsultacji potrafi być porównywalny z tym, co stracisz na wynagrodzeniu, więc rachunek nie zawsze wychodzi na korzyść zwolnienia. Przy chorobie kilkudniowej proporcje się odwracają. Szczegółowe wyliczenia i wyjątki zebraliśmy w tekście o tym, ile płatne jest L4.
Czy pracodawca zobaczy, że zwolnienie jest z teleporady
Zobaczy, że zwolnienie wystawił lekarz, ale nie dowie się z e-ZLA, czy rozmowa odbyła się w gabinecie, czy przez telefon, ani na co chorujesz. Kod choroby na zwolnieniu jest literowy i pracodawca w standardowej sytuacji nie widzi rozpoznania. E-zwolnienie z teleporady ma dokładnie taką samą moc prawną jak wystawione osobiście, bo trafia do tego samego systemu ZUS i do profilu płatnika. Rozwinęliśmy ten temat w tekście o tym, czy pracodawca widzi, na co jest L4.
Osobna sprawa to atmosfera w firmie, bo ona bywa realnym powodem, dla którego ludzie w ogóle szukają zwolnienia przez internet zamiast u swojego lekarza. Jeśli zastanawiasz się, czy twoje miejsce pracy traktuje chorobę normalnie, czy raczej jak przewinienie, warto to sprawdzić zanim podejmiesz decyzję o zmianie: serwisy z opiniami o pracodawcach i zarobkami w firmach pokazują, jak w danym zakładzie wygląda podejście do nieobecności i do rozliczania chorobowego. To informacja, której nie znajdziesz w ogłoszeniu rekrutacyjnym.
Kiedy Radamed będzie dobrym wyborem, a kiedy nie
Radamed sprawdzi się, jeśli potrzebujesz czegoś więcej niż samego zwolnienia i cenisz możliwość załatwienia kilku spraw w jednym serwisie. Ma psychiatrę dla dorosłych, farmakologiczne leczenie otyłości, skierowania na badania obrazowe oraz osobną ścieżkę antykoncepcji awaryjnej. Ma też infolinię czynną od 7:00 do 23:00 pod numerem +48 22 102 17 10 i odpowiada na 99 procent negatywnych recenzji, zwykle w ciągu 48 godzin. W tej branży to nie jest standard i uczciwie trzeba to zapisać na plus.
Nie będzie dobrym wyborem, jeśli twoja sprawa jest niepewna. Przy zwolnieniu, co do którego sam masz wątpliwości, przy próbie objęcia dni sprzed więcej niż trzech dób albo przy dolegliwości, która wymaga badania fizykalnego, ryzyko odmowy jest realne, a przy odmowie opłata co do zasady nie wraca. W takiej sytuacji sensowniej wybrać dostawcę, który zwraca pieniądze przy braku wskazań, albo po prostu pójść do swojego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, gdzie wizyta w ramach NFZ jest bezpłatna, tylko trzeba na nią poczekać.
Jedna rada praktyczna niezależna od dostawcy. Zanim zapłacisz gdziekolwiek, sprawdź w regulaminie dwie rzeczy: czy przewiduje zwrot przy braku wskazań i jak traktuje nieodebrany telefon od lekarza. To dwa zdania, które decydują o tym, czy w najgorszym scenariuszu stracisz sto złotych, czy nie stracisz nic. Cała reszta, łącznie z ceną i obiecanym czasem realizacji, jest przy tych dwóch zdaniach drugorzędna.